|
|
...gdzie Ci wszyscy przyjaciele... udawani? Życie w doli i niedoli, Raz płynie szybko... a raz powoli. Czas, którego potrzebujemy więcej... nie raz, Uratuj nas! Powietrze, powietrza! Zapełnij pustkę, ucisz głosy w mej głowie, Zapomniałam, przepraszam, nie powiem... komentarze [0] Upadłe anioły! ...białe, silne, skrzydła ich ...pierzaste, lecz splamione ciężarem zwątpienia nie pozwalają odlecieć im. Tak, uziemione Anioły- stworzenia nieziemnskie, wbrew swej naturze, pewności, w niepewności tkwią na przystanku już śmierci- ...ciągle życia!
komentarze [0] Egoizm samotności... Samotność, to część ludzkiej egzystencji, ale dlaczego jest ona przyczyną tak wielu nieszczęść. Czy ludzie nie dostrzegają w tym stanie pozytywnych aspektów? Wyciszenie wewnętrzne, możliwość skupienia i dostrzeżenia własnych myśli i potrzeb... no tak! Egoizm. Samotni nie dostrzegają innych ludzi, oni ich tylko potrzebuję. w ten sposób jest ich, nas, co raz więcej. Przestajemy się zauważać, zaczynamy odczuwać tylko własne potrzeby, z każdą myślą staczając się głębiej w próżnię egoizmu. ...a do szczęścia potrzeba tak niewiele. Wystarczy czyjaś obecność na odległość wzroku i dostrzeżenie potrzeb innych w ognisku własnych zakłopotań. Zauważmy, jak często egoizm naszej samotności przysłania nam oczy na prawdziwe nieszczęścia dotykające ludzi, których równie często nie dostrzegamy. komentarze [1] ja saotność, piszę z planety egoizm... Prawda z ust jej rani mnie boleśnie, niczym ostrze noża przecinające dłoń we śnie. Zalana krwią wyrzutów sumienia, pragnę snu tego, niewinnego, spełnienia. Szczęścia! ...bo to żadna zbrodnia- MARZYĆ komentarze [0] Udupienie totalne! -czemu płaczesz? -straciłam nadzieję, na spełnienie mojego ostatniego marzenia... -może jeszcze nie wszystko stracone. -widzisz co stało się z ta monetą? (dziewczynka biorąc grosik do ręki rzuca go za siebie) -tak, przepadła. -to samo stało się z moim marzeniem. Odeszło wraz z dzisiejszym dniem. -to nie to samo. -oczywiście, że nie- to dwie, zupełnie różne rzeczy, ale spotkał je ten sam los. komentarze [4] Kocham moment, kiedy ty...wracasz! Nie jest mi łatwo przechodzić przez to samotnie. Gdy nade mną czarne chmury i ogień pod stopami- Wszystko się we mnie wypala...powoli. Wszystko pozornie proste dziecinnie. Nie jest takie na ogół- jest dziwne. Nie jest, co czuję, okropne, zwyczajne. Ujmując najprościej, jak umiem- Nie jest zbyt (fajne?). Znów chcę zapomnieć. lecz muszę pamiętać! Bo choć nie mogę cofnąć tego, co było, Mogę sprawić, by dzisiaj nie miało wpływu na jutro... komentarze [2] Mam przyjaciół, gdzie mam kurwa przyjaciół? ...myślała, że ten rozdział ma już za sobą. Myliła się. Próbowała zapomnieć, lecz sama nie wiedziała o czym. Odnalazła szczęście... Do czasu, gdy znów pojawił się ból. Nie potrafiła się już przed nim bronić.... Głos nadziei ucichł! Miłość umarła! Została tylko nienawiść>> do osoby, która zabiła spokój w jej sercu... komentarze [2] ,,...wiem już jak sie tonie[...] Jak ciężko żyć tym co zostali..." Zranione me serce cierpiące
komentarze [11] Wspomnienia bolą. Nie dają o sobie zapomnieć. Nie chcesz pamiętać? Musisz! Zapomnieć nie pozwolą. Zostawiają blizny, Tak ciężko sie goją. Ranią... Przeszłością sie poją. ...i nagle znikają. Już ich nie ma. Niestety-wracają. Zapomnieć o sobie nie dają. Powoli niszczą człowieka. Zabijają wiarę. Życie staje się niedolą. Wpomnienia bolą. komentarze [15] czeka, bo wierzy, że warto... Stała tam zupełnie sama... Lecz tym razem nie płakała- Nie chciała, nie umiała, nie mogła już... Była samotna wśród tłumu ludzi- nie chciała znać tej prawdy. Zaczęła udawać, że jest szczęśliwa... Patrzyła na ludzi z uśmiechem na twarzy, Mimo, iż nikt tego nie dostrzegł- cieszyła się. Próbowała nazwać swój los życiem-lecz nie mogła... Czekała na odpowiedni moment... I Czeka nadal, wierzy, że w końcu nadejdzie ten czas, Gdy bedzie mogła powiedzieć, że żyje... komentarze [19] Zgubiłam sie w labiryncie, który sama zbudowałam ...wiele razy próbowała, to zrobić, lecz nigdy nie miała na tyle odwagi-by skończyć z tym na zawsze Miała nadzieję... Jeszcze wtedy nie wiedziała, że nie należy wierzyć w cuda. Była zbyt naiwna- nie znała życia. ...ale czy teraz zna je na tyle, by potrafiła określić jego wartość? Cierpi... Płacze... Ociera łzy... Żyje w przekonaniu, że nie może niczego zmienić -tak musi być!!! Czy ma racje?- sama nie wie. Ciągle przeprasza, a przecież sama potrzebuje współczucia. Nie istnieje dla nikogo... Samotna... ciągle zamknięta w sobie. Nikt nie wie, co tak na prawde czuje. Zmaga się z losem i z sobą samą. Na skraju życia, z żyletką w ręce- dostaje ostatnią szanse... Nie ma siły kolejny raz jej wykorzystywać... Co zrobi? -NIE WIE!!! ...przyjaciel, to ktoś, kto nie istnieje. Marzyć... w śnie ze szczęściem za rękę chodzić, już nigdy nie wstać, nigdy się nie obudzić!!! komentarze [14] Czas na zmiany? ...i gdy wydawało sie, że wszystko jest w jak najlepszym porządku, znowu zaczęłą się rozpacz. Łzy oddzieliły mnie od rzeczywistości, a cierpienie nie pozwoliło myśleć o niczym. Nastał ,,bezczas" dla mnie- nic nie miało już znaczenia, a życie po raz kolejny straciło sens. Gdy już myślałam, że wiem po co żyję- i starałam się przeżyć to jak najlepiej, znowu pojawiało się poczucie bezsilności, słabości, a razem z tym pytanie: co ja tu robię? To zwykłe zdanie zakończone znakiem zapytania- nigdy nie potrafiłam na nie odpowiedzieć. Myślałam, że jestem silna, ale zawiodłam się, nie tylko na sobie, ale i na tych wszystkich, którzy myślałam, że będą starali się mi pomóć- zapomnieli o mnie, a przecież byli moimi przyjaciółmi- widocznie nie zauważyłam ich masek... ...łza spływa spod powieki, gdy ją dusza prosi, gdy serce żal sciska, bólu już nie znosi. Łza zmywa z twarzy smutek i z policzka spływa, gdy już wraca uśmiech- następna łza wypływa... ![]() komentarze [7] ...poprosiłam ,,Kogoś" o pomoc Nikt nie zrozumie tej notki, nikt nie będzie wiedział o co w niej chodzi. Są to przecież tylko moje próby zrozumienia...., ale czego?? Życie daje mi w DUPE!!!, a ja nie potrafię się przed tym obronić. Poprosiłam ,,kogoś" o pomoc- miałam nadzieję....jak zwykle sie pomyliłam. Skoro nie rozumiem siebie samej, to jak mogę wymagać tego od innych. Czy to wszystko, to moja wina? Sama sprawiam sobie ból?- nie dość, że ja cierpię, to jeszcze przyczyniam się do smutku innych. Poprosiłam ,,kogoś" o pomoc, ale ,,On" nie chciał mi pomóc- nie chciał?, czy nie umiał?, a może próbował, tylko ja nie chciałm przyjąć ,,Jego" pomocy. W dalszym ciągu nie wiem na czym polega moje życie, gdzie jego sens?? Po co żyć??, skoro jedynym celem w moim życiu jest otarcie łez z policzków ...a przecież poprosiła ,,Kogoś" o pomoc" komentarze [3] |
|
"niekiedy wystarczy" kilka słów powiedzianych przez telefon włożonych w kopertę wysłanych na adres kogoś kto samotność zna bardzo dokładnie na każdej drodze potyka się o nią czasami wystarczy kilka chwil skradzionych ciepło czyjejś dłoni pochwycone w biegu czyjś uśmiech znany wyłowiony w tłumie który wracał będzie nocą bezsenną kiedy gwiazdy płaczą do szczęścia trzeba tak bardzo niewiele wystarczy że będziesz na odległość ręki na głębokość wzroku na słyszalność serca wystarczy że słowa wyrosną jak mosty chyba najtrudniej spełnić marzenia te najbardziej proste ≡KSIĘGA GOŚCI≡ zajrzyjwpisz się ≡LINKI≡ ,,życie"...Nie ma siły, by żyć... ZAkuPy RAVEL reporter HOUSE vertus NikE RyŁko BIGstar DivERsE DouGLAs ≡nieZNAJOMI≡ coś o mnie Dodaj do ulubionych ≡...Przywiał je wiatr, zawstydziło słońce,...zgasiła noc!≡ 2006październik (1) listopad (1) grudzień (1) 2007 styczeń (1) marzec (1) maj (1) sierpien (1) wrzesień (1) grudzień (1) 2008 październik (2) 2009 czerwiec (1) sierpien (1) odwiedziło mnie gości ≡
≡ |
|